Za oknem robi się coraz cieplej, a więc nadchodzi idealny czas na sypkie pudry, które świetnie sprawdzą się w letnich makijażach. Delikatne,...
Sylveco, lipowy płyn micelarny | Opakowanie |
Komentarze
Prześlij komentarz
Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.
Tyle osób go poleca, aż wstyd że go jeszcze nie mam. Przy nastepnych zakupach na pewno wrzucę do koszyka :)
OdpowiedzUsuńja tak samo!
UsuńOj tam wstyd :D. Prędzej czy później, też go poznacie :P
UsuńNigdy nie miałam produktów tej firmy, ale jakiś czas temu widziałam je u mnie stacjonarnie, więc może czas wypróbować. :D
OdpowiedzUsuńMiałam go i polubiłam. Spełnia swoje działanie i podoba mi się jego skład ;)
OdpowiedzUsuńCena też jest fajna :)
UsuńNa pewno go kiedyś kupię, bo jestem go bardzo ciekawa. Czytałam już bardzo dużo pozytywnych opinii :D
OdpowiedzUsuńkusi mnie ten płyn, a nawet kilka innych produktów Sylveco :)
OdpowiedzUsuńMam na niego ochotę i pewnie niedługo się skuszę :)
OdpowiedzUsuńNa produkty Sylveco czaje się już od dawna a teraz wiem, że micel na pewno trafi w moje łapki :)
OdpowiedzUsuńWarto, choć mają sporo udanych i dobry produktów :)
UsuńO kosmetykach Sylveco czytałam wiele dobrego, a miałam jedynie ich pomadkę peelingującą. Muszę się na coś jeszcze skusić :)
OdpowiedzUsuńOj ja też :). Ogólnie marka jest często chwalona, ale moim zdaniem słusznie. Zasłużyli sobie na to :)
UsuńKosmetyki z Sylveco również trafiają do mojego serca. Tego płynu nie miałam niestety okazji testować. Może kiedyś :) Buziak :*
OdpowiedzUsuńBardzo lubię Sylveco :) nie miałam tego płynu ale chętnie po niego sięgnę.
OdpowiedzUsuńMuszę kiedyś w końcu spróbować ech;)
OdpowiedzUsuńObecnie używam Garniera i jestem z niego zadowolona. Musiałam przez niemal 2 lata dojrzewać do decyzji zakupu, podejrzewam, że z zachwalanym lipowym micelem z Sylveco będzie podobnie :) :P
OdpowiedzUsuńKurcze, to długo Tobie idzie dojrzewanie do decyzji :D
UsuńZamierzałam go wypróbować, ale potrzebowałam na szybko czegoś i wpadł mi w ręce płyn z BeBeauty, ale następnym razem mam nadzieję że uda mi się w końcu zakupić :D
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze takiego produktu, ale Twoja opinia mnie bardzo zachęca.
OdpowiedzUsuńNic tylko kupować :D
OdpowiedzUsuńo widzę już kolejną pozytywną opinię, dobrze że piszesz że są dostępne stacjonarnie w naturze;)
OdpowiedzUsuńW wielu miejscach stacjonarnie z całą pewnością też uda się znaleźć :)
UsuńNie miałam go jeszcze, ale bardzo lubię produkty tej marki
OdpowiedzUsuńMam i bardzo lubię!
OdpowiedzUsuńWcale się nie dziwię :D
Usuńten płyn to absolutny HIT, miałam go dwa razy i śmiało mogę powiedzieć, że lepszego nie znalazłam :-)
OdpowiedzUsuńDużo osób go poleca :P. Ja sama kupię kolejne opakowanie :)
UsuńA w mojej Naturze nie ma Sylveco..:(((( Miałam Białego Jelenia, koszt ok.11 zł i też fajny..Ale skład w Sylveco zachęca do wypróbowania!
OdpowiedzUsuńJa akurat nie przepadam za jeleniem :P. Musisz skargę napisać, że u Ciebie nie ma :D
UsuńJa póki co uwielbiam micelka z Tołpy :)
OdpowiedzUsuńNa blogach aż dudni od ich produktów a ja jeszcze nic nie miałam :x czas nadrobić zaległości :x
OdpowiedzUsuńSkoro tak wszyscy zachwalają to nie zostało nic innego jak wypróbować.
OdpowiedzUsuńMam go - dopiero zaczęłam używać, ale zgadzam się, co do zapachu. To nie jest zapach lipy. ;-( I nie jest to zapach przyjemny. ;-( Rozczarowałam się tym zapachem...
OdpowiedzUsuńA działanie sprawdzę jeszcze.
Mam nadzieję, że u Ciebie nadrobi działaniem :P
Usuńteż go bardzo lubię! spisuje się rewelacyjnie:)
OdpowiedzUsuńTen płyn to mój ulubieniec :)
OdpowiedzUsuńTak z innej beczki - co to za paletka cieni na zdjęciach ?:)
OdpowiedzUsuńMakeup Revolution FLAWLESS :)
UsuńPóki co z Sylveco miałam tylko pomadki, ale mam ochotę wypróbować inne rzeczy :)
OdpowiedzUsuńNa szczęście wypatrzyłam miejsce gdzie mogę je dostać stacjonarnie.
Kusi mnie on :)
OdpowiedzUsuńA u mnie zdecydowanie lepiej sprawdzał się Biolaven :)
OdpowiedzUsuńJego akurat nie miałam i nie mam porównania :)
Usuńale bym chciała ten płyn dorwać!
OdpowiedzUsuńTen płyn był moim zdecydowanym ulubieńcem w minionym roku :)
OdpowiedzUsuńNie miałam go jeszcze nigdy, ale kusi coraz bardziej :)
OdpowiedzUsuńsłyszałam o nim wiele dobrego ;)
OdpowiedzUsuńJeszcze go nie miałam, ale na razie używam Biolavenu. W przyszłości zaopatrzę się i w ten :)
OdpowiedzUsuńDużo dobrego słyszałam o tej firmie, chociaż samej nie udało mi się nic testować od nich:)
OdpowiedzUsuńMusisz koniecznie nadrobić! :)
UsuńŚwietnie że jesteś z niego zadowolona :) ja nie mogę sie wypowiedzieć bo nie znam tego produktu i nie miałam nic tej marki :(
OdpowiedzUsuńuwielbiam takie micele
OdpowiedzUsuńszczególnie zimą nie wyobrażam sobie bez nich życia
nie mialam:P
OdpowiedzUsuńKolejny produkt, o którym dowiaduję się od ciebie:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam kochana
To w sumie dobrze :D
UsuńMuszę go w końcu wypróbować :)
OdpowiedzUsuńOsobiście jestem wielką fanką różowej Biodermy, ale o tym płynie słyszałam już tyle dobrego, że muszę go w końcu wypróbować :)
OdpowiedzUsuńdobrze że nie okazał sie lipny:)
OdpowiedzUsuńOstatnio czytałam o nim. Zdecydowanie muszę wypróbować jak skończę ten co teraz używam. ;D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam. :)
Z chęcią bym go wypróbowała, bo Sylveco to marka, która od dawna mnie kusi. :)
OdpowiedzUsuńMiałam go, ale nie byłam zachwycona. Średnio radził sobie z makijażem i potrafił mnie podrażnić. Na pewno nie wrócę do niego.
OdpowiedzUsuńTo chyba jedna z nielicznych, złych opinii na jego temat :).
UsuńJa bardzo się z nim polubiłam!
OdpowiedzUsuńMam go i bardzo lubię czasami stosuję jak płyn micelarny a innym razem jak tonik. Nie radzi sobie z moim makijażem oczu bo używam tuszu wodoodpornego ale i tak jest to bardzo dobry i delikatny dla skóry kosmetyk
OdpowiedzUsuńMiałam go kupić, ale wpadł micel z Mixy i ten będzie następny :)
OdpowiedzUsuńKoniecznie :). Zdecydowanie warto go poznać :)
Usuńaktualnie moim nr 1 wśród miceli jest Garnier, ale coraz bardziej kusi mnie ten płyn. Chyba warto wypróbować :)
OdpowiedzUsuńLubię Sylveco, ale micela jeszcze nie miałam. Muszę jednak uporać się najpierw z zapasami.
OdpowiedzUsuńJak dla wrażliwych oczu, to micel na pewno dla mnie. :)
OdpowiedzUsuńMoje można powiedzieć, że są bardzo wrażliwe i ten daje rade :)
UsuńZ Sylveco mam na razie tylko pomadkę z peelingiem. Muszę w końcu kupić jakiś produkt do pielęgnacji twarzy, ale wciąż mam takie zapasy ;)
OdpowiedzUsuńCzęści może on przeszkadzać, jednak moim zdaniem jest neutralny :)
OdpowiedzUsuńTo jeden z moich ulubionych miceli i zarazem ulubionych kosmetyków marki Sylveco :)
OdpowiedzUsuńChętnie go wypróbuję po takiej pozytywnej opinii :)
OdpowiedzUsuń