Za oknem robi się coraz cieplej, a więc nadchodzi idealny czas na sypkie pudry, które świetnie sprawdzą się w letnich makijażach. Delikatne,...
Od początku swojego blogowania przyglądałam się i chętnie czytałam posty zawierające Wasze zużycia kosmetyczne. Zawsze wypatrzyłam tam jakiś fajny produkt, który umknął mojej pamięci i zwyczajnie zapominałam o jego istnieniu :). Sama jednak nigdy nie pisałam tego typu postów z prostej przyczyny, od zawsze miałam problem ze zbieraniem pustych opakowań i najczęściej lądowały w koszu zaraz po zużyciu. Tym razem jednak postanowiłam, że się postaram i powstanie na blogu premierowe Denko, na które Was bardzo serdecznie zapraszam :).
![]() |
#1 - Denko - Listopad 2016 - Drzemiace-Piekno.pl |
![]() |
#1 - Denko - Listopad 2016 - Drzemiace-Piekno.pl |
![]() |
#1 - Denko - Listopad 2016 - Drzemiace-Piekno.pl |
![]() |
#1 - Denko - Listopad 2016 - Drzemiace-Piekno.pl |
![]() |
#1 - Denko - Listopad 2016 - Drzemiace-Piekno.pl |
![]() |
#1 - Denko - Listopad 2016 - Drzemiace-Piekno.pl |
![]() |
#1 - Denko - Listopad 2016 - Drzemiace-Piekno.pl |
![]() |
#1 - Denko - Listopad 2016 - Drzemiace-Piekno.pl |
Znacie coś z tego zestawienia?
Miłego dnia!
Komentarze
Prześlij komentarz
Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.
deo deo od nivea mnie nie służy ;D
OdpowiedzUsuńz biolaven mam zel do mycia buzi i lubie jego zapach,mam nadzieje ze po czasie nie stanie sie to samo co w twoim przypadku :D
OdpowiedzUsuńTej wersji Bambi jeszcze nie spotkałam ;D
OdpowiedzUsuńHaha szampon Bambi :D Dzieciństwo!! <3
OdpowiedzUsuńA ja bardzo lubię Nivea invisible, chociaż myślę o zmianie na coś bardziej naturalnego :)
OdpowiedzUsuńLubię Zielone Laboratorium i Biolaven u mnie te produkty wypały całkiem dobrze ;)
OdpowiedzUsuńSporo tego! Biolaven kocham.
OdpowiedzUsuńBiolaven znam i lubię. Miałam :) Nawet włosy nim myłam - plątał, ale potem ładnie wyglądały.
OdpowiedzUsuńSzkoda, że maseczki okazały się taką klęską.
OdpowiedzUsuńZ Biolaven bardzo polubiłam balsam do ciała - zapach miał obłędny i nie zmienił się - ale każdy produkt jest inny więc nie dziwie się, że akurat Tobie zrobił taką dość nie miłą niespodziankę. =/
OdpowiedzUsuńJeszcze nie ma końca miesiąca a u mnie zużycie w porównaniu z Tobą stanowi chyba 1/3. ;D
OdpowiedzUsuńja akurat jestem wielką fanką tych płatków pod oczy z Purederm. u mnie super się sprawdzają. serio, uwielbiam je
OdpowiedzUsuńPłatki pod oczy z puderem sama opisywałam, bardzo je lubię :)
OdpowiedzUsuńz Adidas bardzo lubiłam wersję intensive ultra dry i zapach miał przepiękny, świetnie chronił, ale niestety poniszczył mi białe ubrania i musiałam się z nim rozstać :<
OdpowiedzUsuńA ja żadnego produkty nie miałam, ale ciekawią mnie produkty Biolaven. ;)
OdpowiedzUsuńŁadnie Ci poszło :)
OdpowiedzUsuńO jaka fajna odświeżona grafika Bambi :D
OdpowiedzUsuńbardzo lubie posty ze zużyciami:) czekam więc na kolejną odsłonę:)
OdpowiedzUsuńChyba nie miałam żadnego z tych produktów
OdpowiedzUsuńTa ślimakowa maska też mi się nie spodobała, była koszmarnie przycięta i nie robiła kompletnie nic. Seria Biolaven niestety męczy mnie zapachem, więc pewnie nic więcej od nich nie kupię.
OdpowiedzUsuńMiałam Biolaven, ale miłości faktycznie z tego nie było ;)
OdpowiedzUsuńa przyjaźń?:D
UsuńCałkiem ładne zużycie :D
OdpowiedzUsuńUżywam antyperspirantu z Nivei ale wolę formę kulki :P Jest bezpieczniejsza dla mnie i dla środowiska
OdpowiedzUsuńZawsze się zastanawiam czy tylko u mnie denko jest takie wielkie po każdym miesiącu :D
OdpowiedzUsuńBardzo fajne premierowe denko :)
OdpowiedzUsuńBambi! <3
OdpowiedzUsuńWielka szkoda, że w połowie butelki Biolaven zmienił zapach. Uwielbiam te produkty między innymi za ten boski zapach, więc byłabym bardzo rozczarowana. Jednak i tak go chyba kiedyś kupię. Nie wiem tylko czy jest jakaś mniejsza pojemność...
OdpowiedzUsuńZa to tych chusteczek do demakijażu nie znam. Może dlatego, że prawie nigdy nie używam chusteczek do demakijażu. Pozdrawiam serdecznie! :) Megly (megly.pl)
Aaaa no jojoba u mnie zawsze i wszędzie :* Tez lubię denkowce oglądać :D
OdpowiedzUsuńBardzo ładne denko! Odżywkę Pilomax do włosów ciemnych Daily Mist bardzo lubię i moim zdaniem jest to bardzo wydajny kosmetyk ;) Używam go już kilka miesięcy :)
OdpowiedzUsuńniezle. mialam ten zel zielonego laboratorium, byl swietny:)
OdpowiedzUsuńno prosze ile się uzbierało! ;D
OdpowiedzUsuńZadziwiła mnie ta ślimakowa maska :D Wprawdzie na zajęciach z bezkręgowców była wzmianka o zastosowaniu ślimaków w kosmetologii, ale jeszcze na żywo z żadnym tego typu produktem się nie spotkałam :P
OdpowiedzUsuńTrochę Ci się tego uzbierało Kochana :)
OdpowiedzUsuńKosmetyków Nivea nie używam, za dużo chemii w sobie mają :-(
OdpowiedzUsuńMiałam kolagenową maskę z Purederm i niestety mamy podobne odczucia :P
OdpowiedzUsuńCałkiem pokaźne to denko. Ja w denku pokazuję właściwie tylko produkty, które skradły moje serce lub kompletne buble, i z tego względu robię je raz w roku.
OdpowiedzUsuńZielone laboratorium już od dłuższego czasu kusi mnie swoimi produktami, ale jak dotąd nie miałam jeszcze okazji niczego wypróbować.
O tak olej jojoba! <3
OdpowiedzUsuńja uwielbiam deo adidasa, super się u mnie sprawdzają :)
OdpowiedzUsuńProjekt denko to zdecydowanie mój ulubiony post do czytania :)
OdpowiedzUsuńWidzę sporo produktów w Joyboxa :D
mam podobne chusteczki do demakijażu:)
OdpowiedzUsuńNic nie miałam z twojego denka :)
OdpowiedzUsuńU mnie Biolaven do końca był taki sam :) I cholera mam tą maskę ze ślimakiem w zapasach i teraz się boję :P
OdpowiedzUsuńKochana swietnie ci poszlo
OdpowiedzUsuńSkrupulatnie zbieram puste opakowania do denka, ale ostatnio zastanawiałam się czy nie zakończyć tej serii na blogu. Zdecydowałam się jednak ją kontynuować, bo nie wszystkie kosmetyki recenzuje, więc taka mini recenzja w denku świetnie się sprawdza ;)
OdpowiedzUsuńDzisiaj sobie zrobię maseczkęa co ! :)
OdpowiedzUsuńŚlimakowa maska mnie ciekawi, ale nie chciałabym żeby i mnie wysuszyła bardziej :/ ten żel do mycia z Zielonego Laboratorium koniecznie muszę wypróbować :) Sama mam zawsze problem z denkami, ale już w grudniu będę miała warunki do zbierania opakowań :D
OdpowiedzUsuńJa z kolei nigdy nie lubiłam robić denek i w końcu z nich zrezygnowałam ;)
OdpowiedzUsuńJak na pierwsze denko to całkiem nieźle Ci poszło :) Znam kilka produktów z Twojego denka :)
OdpowiedzUsuńmam lakier cuccioi uwielbiam go
OdpowiedzUsuńNic nie miałam :( Musze w końcu ogarnąć swoje denka :D
OdpowiedzUsuń