Za oknem robi się coraz cieplej, a więc nadchodzi idealny czas na sypkie pudry, które świetnie sprawdzą się w letnich makijażach. Delikatne,...
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli.
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli. |
Zacznijmy może od małej ( 8x3cm ), tajemniczej, metalowej puszki, która w założeniu ma nam pomóc utrzymać czyste pędzle do makijażu :). Opakowanie nie jest jakieś szczególne, czy przyciągające oko, ot zwyczajna puszka, na której nie znajdziemy żadnych informacji poza kodem kreskowym na folii, w którą zapakowana przychodzi puszka :P. Najistotniejsza jest jednak zawartość, którą jest gąbka i to na niej warto się skupić, gdyż powinna wykonać za nas całą robotę.
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli. |
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli. |
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli. |
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli. |
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli. |
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli. |
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli. |
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli. |
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli. |
Pędzlowe gadżety - Osłonki na pędzle oraz tajemnicza puszka do czyszczenia pędzli. |
Komentarze
Prześlij komentarz
Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.
ja wlasnie musze zamowic nowe osłonki, lubie z nich korzystac :)
OdpowiedzUsuńNie dość, że są fajne, to przede wszystkim praktyczne :)
Usuńtakie osłonki przydałyby się moim pędzlom
OdpowiedzUsuńSzczerze mówiąc podobają nam się (i wydają przydatne) oba gadżety.
OdpowiedzUsuńKtoś miał pomysł na biznes z tą gąbką. Wiedział, że blogerki łykną wszystko, to i taka gąbka się sprzeda ;) Osłonki na pędzle mam i absolutnie je uwielbiam. Ale nie zgodzę się, że Codofix może je zastąpić. Przede wszystkim jest on zrobiony z tkaniny, więc z założenia jest mniej higieniczny. Te siateczki może i nie są najtańsze, ale na pewno są higieniczne, łatwe do utrzymania w czystości i będą nam służyć latami, bo nawet nałożone na duże pędzle, po pewnym czasie od ściągnięcia powracają do swojego pierwotnego rozmiaru.
OdpowiedzUsuńJa szczerze mówiąc, zbytnio jej się nie przyglądałam wcześniej :P. Klapa totalna :D. Z codofixem kiedyś próbowałam, ale to nie jest najlepszy pomysł :)
UsuńŻadnego z tych gadżetów nie miałam. Gąbka wydaje się być całkowicie absurdalnym gadżetem jak za taką cenę, a o osłonkach na pędzle już nie raz słyszałam jednak do tej pory się nie skusiłam. Nigdy nie miałam szczególnego problemu z utrzymaniem moich pędzli w odpowiednim kształcie, więc może dlatego nie czułam szczególnej potrzeby zakupu. Myślę jednak, że kiedyś skuszę się na osłonki, bo zdarza mi się wozić ze sobą pędzle i wrzucam je wtedy do kosmetyczki luzem, co rzecz jasna nie jest dla nich idealnym rozwiązaniem ;).
OdpowiedzUsuńU mnie, osłonki spełniają głównie funkcję profilaktyczną :). Lubię swoje pędzle, a na dodatek jestem osobą dbającą bardzo o swoje rzeczy :P
UsuńZaciekawiła mnie ta gąbka ale tyle bym nie dała za nią :)
OdpowiedzUsuńPierwsza lepsza gruba gąbka ze sklepu za 5 zł sprawdzi się identycznie :)
UsuńTaki oczyszczacz do pędzli fajna rzecz:)
OdpowiedzUsuńFajna sprawa takie osłonki :)
OdpowiedzUsuńSzkoda, że taki niewypał z tą gąbką, przyznam, że pierwszy raz się z czymś takim spotykam :D Osłonki na pędzelki mam od niedawna i to faktycznie przydatny gadżet :) Linki kliknięte, jak możesz kliknij u mnie na pasku bocznym (shein, romwe), staram się właśnie o przedłużenie współpracy z nimi :)
OdpowiedzUsuńooo fajne te osłonki. Na pewno by się przydały :)
OdpowiedzUsuńSame nieznane gadżety u Ciebie widzę :))))
OdpowiedzUsuńTeż myślałam, że ta gąbka będzie bardziej cudowna :D ale skoro już wydałaś na nią ćwiartkę stówki to dobrze, że coś tam jednak robi!
Na szczęście nie wydałam :P. Za taka kase, to powinna sama myć :D
UsuńOsłonki by mi się przydały :D Ja je zastępuje póki co ręcznikiem papierowym:D
OdpowiedzUsuńOsłonka faktycznie pomysłowa. Ale ta puszka.... szkoda kasy.
OdpowiedzUsuńOsłonki są świetnym i bardzo praktycznym gadżetem :)
UsuńNa osłonki bym się skusiła. Natomiast gąbkę w puszce uważam za zbędny gadżet :-)
OdpowiedzUsuńPuszka faktycznie...ciekawa :D
OdpowiedzUsuńChyba tylko puszka, bo gąbka już raczej nie :D
UsuńTak to już jest z zakupami przez neta, że czasami można się naciąć. A co do osłonek to mam, ale pędzle w nich dłużej schną. Używam więc sporadycznie :)
OdpowiedzUsuńNiby tak, ale dla mnie nie jest to problem :)
UsuńOsłonki to teraz mój must have do pędzli z naturalnym włosiem ;)
OdpowiedzUsuńja jakoś nie mam do nich przekonania;p
UsuńPrzydały by mi sie takie gadżety
OdpowiedzUsuńTrochę wstyd się przyznać ale ja nie bardzo dbam o moje pędzle ;/ Tylko je czyszczę i na tym się kończy.... A na co dzień stoją w pojemniczku i się kurzą, ale za to pięknie wyglądają na toaletce ;)
OdpowiedzUsuńJa zawsze trzymam w zamknięciu. W otwartej przestrzeni zbierają za dużo kurzu itp. :)
UsuńFajne gadżety. Chętnie bym się skusiła.
OdpowiedzUsuńJa dlatego właśnie wolę tradycyjną metodę mycia pędzli, ale osłonki mogłabym mieć ;)
OdpowiedzUsuńTe osłonki mnie zaciekawiły, bardzo przydatny gadżet
OdpowiedzUsuńSzkoda ze puszka sie nie spisała, osłonki na pędzle za to bardzo przydatne
OdpowiedzUsuńNie korzystam z takich gadżetów ☺
OdpowiedzUsuńBez osłonek już nie wyobrażam sobie mycia moich pędzli. Świetnie utrzymują włosie w ryzach zachowując idealny kształt. Warto w nie zainwestować :)
OdpowiedzUsuńPewnie że tak :). Tym bardziej, przy tych większych pędzlach :)
UsuńTe osłonki mnie zaciekawiły :)
OdpowiedzUsuńA ja na początku myślałam, że to jakiś ładny złoty cień, a drugi brązowy :D
OdpowiedzUsuńTakiego gadżetu nie mam, ale mam EggBrush i świetnie się spisuje. Innych gadżetów nie szukam.
Osłonki świetna sprawa :D Nie mam ale mam w planie nabyć do moich pędzli. Natomiast co do gąbki :D nie dziwi nic, ostatnio coraz więcej niezbędnych zbędnych przedmiotów :D
OdpowiedzUsuńFakt, ale takiego rupiecia, dawno nie miałam :P
UsuńTe osłonki intrygują mnie już od dawna :)
OdpowiedzUsuńO puszce myślałam, ale jakoś mnie cena nie przekonałam , odpuściłam i dokupiłam pędzli haha ;)) a osłonki mam i całkiem dobrze sie sprawdzają :)
OdpowiedzUsuńDobrze że zrezygnowałaś :D
UsuńOsłonki by mi się przydały.
OdpowiedzUsuńMusze sobie taką sprawić puszeczkę
OdpowiedzUsuńpierwszy raz spotykam się z taką gąbką do czyszczenia pędzli, ciekawa
OdpowiedzUsuńIntrygują mnie te osłonki... :)
OdpowiedzUsuńosłonka na pędzle jakoś nie jest mi potrzebna;D
OdpowiedzUsuńTakiej gąbce mówię nie. :P Za to na osłonki czaję się od dłuższego czasu, bo pędzli przybywa...:)
OdpowiedzUsuńKoszt nie jest duży, a posłużą długi czas :)
UsuńJestem bardzo zadowolona z tych osłonek, to bardzo przydatny gadżet.
OdpowiedzUsuń:*
Skoro nie ma różnicy pomiędzy tą
OdpowiedzUsuń"magiczną" puszką a zwykłą gąbką do mycia naczyń to wybieram to 2. Jako osłonki do pędzli u mnie świetnie sprawdza się listek ręcznika papierowego i gumka. O pędzle nie dbam jakoś szczególnie, myje je co jakiś czas a na te droższe zakładam osłonki.
O tym pomyśle z ręcznikiem nie słyszałam jeszcze :P
Usuńmmm w sumie jak do tej pory osłonek nie stosuje ;P
OdpowiedzUsuńBardzo fajny i obiektywny post.Ta puszka to niezły patent do naciągania ludzi :-/ Kupię sobie tradycyjną gąbkę :-)
OdpowiedzUsuńKtoś wpadł na pomysł, jak tanim kosztem zarobić :P
UsuńŚwietny zestaw pędzelków :-)
OdpowiedzUsuńTa gąbka ma sens jeśli malujemy nie tylko siebie, ale też inne dziewczyny - wtedy niekoniecznie wypada używać domowych zamienników jak gąbka do naczyń :D gadżet ciekawy, ale sama raczej się nie skuszę
OdpowiedzUsuńZ tą gąbką do mycia naczyń chodziło mi o taką nową, prosto ze sklepu :D
UsuńOsłonki fajna sprawa, bo czasem gumkami tak robię :)
OdpowiedzUsuńAle numer z tą puszką :O Nie korzystam z tego typu produktów.
OdpowiedzUsuńOsłonki to super sprawa. muszę sobie takie kupić :)
OdpowiedzUsuńCiekawe gadżety :). Ja swoje pędzle trzymam luzem w pudełku :)
OdpowiedzUsuńKiedyś miałam kupić te osłonki, ale doszłam do wniosku, że nie są mi potrzebne ;)
OdpowiedzUsuń