Za oknem robi się coraz cieplej, a więc nadchodzi idealny czas na sypkie pudry, które świetnie sprawdzą się w letnich makijażach. Delikatne,...
Wibo Rice Powder Total Matt Effect - Matująco-utrwalający puder ryżowy do każdego typu skóry.
W moim codziennym makijażu są produkty, z których nie korzystam np. podkłady, ale są także kosmetyki, po które sięgam często i bardzo chętnie :). Do tego grona zdecydowanie należy puder ryżowy, a jednym z tych ulubionych jest szeroko znany puder marki Ecocera. Postanowiłam jednak sprawdzić inny produkt, także znany i zbierający niezłe opinie Matująco-utrwalający puder ryżowy marki Wibo. Jak wypadł?
![]() |
Wibo Rice Powder total matt effect- Matująco-utrwalający puder ryżowy do każdego typu skóry. |
Puder ryżowy Wibo zdecydowanie nie wyróżnia się opakowaniem :). Słoiczek z 5,5g produktu jest estetyczny, zawiera wszystkim dobrze znane sitko, które zostało zabezpieczone naklejką. Lubię wiedzieć, że nikt wcześniej nie grzebał paluchami w kosmetyku, który chcę kupić :P. Same zresztą wiecie, jak jest w drogeriach i jak niestety popularnym zjawiskiem jest macanie kosmetyków.
![]() |
Wibo Rice Powder total matt effect- Matująco-utrwalający puder ryżowy do każdego typu skóry. |
Drobno zmielony proszek, który znajduje się w środku opakowania, w dużej mierze przyczynia się do łatwej i szybkiej aplikacji pudru. Dodatkowo dzięki takiej formie łatwo i szybko wysypuję na zakrętkę odpowiednią ilość :). Aplikuję go najczęściej pędzlem, choć i beauty blendera zdarzało mi się użyć i szło mu dobrze.
Zanim przejdę do działania, warto zauważyć, iż skład produktu jest bardzo krótki. Bazuje on oczywiście na skrobi z ryżu siewnego ( Oryza Sativa (rice) starch ). Absorbuje ona sebum, zapobiega błyszczeniu się skóry, ale również wygładza i zmiękcza ją. Znajdziemy także sterynian magnezu (Magnesium Stearate), który zwiększa przyczepność, zmniejsza pylenie oraz utrwala makijaż.
![]() |
Wibo Rice Powder total matt effect- Matująco-utrwalający puder ryżowy do każdego typu skóry. |
Zaraz po aplikacji pudru dostrzec można jego delikatne bielenie, jednak nie ma co się bać, po chwili całkowicie znika :). Puder stosuję głównie w okolicach strefy T, gdzie sprawdza się bardzo dobrze. Sprawia, że skóra wygląda na zdrowszą, choć ja akurat nie mam obecnie zastrzeżeń do stanu swojej cery :P. Matuje i robi to w mojej ocenie dobrze :). Efekt utrzymuje się ok. 6 godzin, co u mnie jest niezłym wynikiem.
Jak pewnie wiecie, moja cera, jest typową cerą mieszaną. Mogłabym rzec, że podręcznikową :). Początkowo próbowałam aplikować puder po całości, jednak nie jest to dobry pomysł. Nie polecam nakładać go na policzki oraz okolice oczu, gdyż może dodatkowo wysuszać i tak u mnie zadziałał w tych okolicach. Ciężko mi się więc zgodzić z producentem, który twierdzi, że jest to odpowiedni produkt, dla osób posiadających cerę suchą, ja bym uważała :).
![]() |
Wibo Rice Powder total matt effect- Matująco-utrwalający puder ryżowy do każdego typu skóry. |
Puder ryżowy jest typowym produktem, przy którym należy uważać z ilością i więcej, nie znaczy wcale lepiej. Gdy przesadzicie, podkreśli każdą, nawet najmniejszą zmarszczkę, każdą suchą skórkę itp. Stosując go jedynie w strefie T, nie zauważyłam, by jakoś źle wpływał na stan skóry. Polubią go szczególnie osoby potrzebujące mocnego zmatowienia, a on odwdzięczy się fajnym działaniem, choć pamiętajcie, że może wysuszać. Cena nie zwala z nóg, Wibo Rice Powder total matt effect kosztuje ok. 17 zł, choć można wykorzystać okazję i kupić go podczas słynnych promocji -49% w Rossmannie :).
Miałyście okazję stosować ten produkt? Spisał się u Was? :)
Miłego dnia!
Komentarze
Prześlij komentarz
Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.
Zawsze mam kupić i wypróbować ten puder i zawsze zapomnę:)
OdpowiedzUsuńMam go i jest moim niezbędnikiem w makijażu 😊 Nie nakładam go tylko pod oczy, właśnie obawiając się wysuszenia 😊
OdpowiedzUsuńZ wibo miałam sławny kiedyś puder w czarnym opakowaniu, chyba zresztą nadal jest dostępny. Sypki, ale nie transparentny - przez co mi zbytnio nie odpowiadał, bo miałam wrażenie, że mocno przyciemnia podkład :( Dodatkowo miał bardzo intensywny zapach co też nie zachęcało do używania. Na ten jednak mam ochotę z tego względu, że jest transparentny - takie rozwiązania lubię najbardziej :) Teraz jednak w zapasach czeka ryżowy z ecocery, więc najpierw go użyję :D
OdpowiedzUsuńNie używałam, ale słyszałam, że się sprawdza:)
OdpowiedzUsuńWłaśnie do mojej suchej cery raczej by się nie nadał ;)
OdpowiedzUsuńdo niedawna byłam pewna że takie matujące pudry nie są dobre dla suchej skóry, zmieniłam zdanie podczas letnich upałów, tylko takie pudry ratowały moją skórę przed nadmiernym błyszczeniem :-)
OdpowiedzUsuńCzytalam o nim juz wiele dobrego, ale jak na razie jeszcze nie kupiłam. Moze kiedys sie skuszę.
OdpowiedzUsuńNie miałam nigdy ryżowego pudru a 6 godzinna trwałość bardzo zachęca do zakupu ;-)
OdpowiedzUsuńNie miałam okazji stosować tego produktu, bardzo rzadko używam pudru. ;)
OdpowiedzUsuńMiałam go niedawno i byłam zadowolona :)
OdpowiedzUsuńnigdy nie miałam pudru ryżowego, w swoim czasie było o nim bardzo głośno :)
OdpowiedzUsuńOd nich miałam ten słynny fixer który swoją drogą polubiłam :) teraz mam z Vichy i on jest tak wydajny że nie kupuję nowych :)
OdpowiedzUsuńtego pudru nie znam i szybko mogę nie poznać, patrząc na moje zapasy wszystkiego:P
OdpowiedzUsuńkiedyś bardzo lubiłam pudry ryżowe, teraz mam mineralny
OdpowiedzUsuńSzkoda, że może wysuszać, bo mimo świecenia twarzy mam czasami problem z suchymi skórkami. Ale jak na drogeryjny puder ma całkiem fajny, krótki skład :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie zawiodlam sie na produktach Wibo. Od dawna uzywam kosmetykow tej marki i jestem bardzo zadowolona. Uwielbiam pudry ryżowe i te biale matujące :) buziaki
OdpowiedzUsuńCaiawichowska ✨oddaje obserwacje✨
PinkyPromiseGang 🦄oddajemy obserwacje🦄
Nie lubię sypkich pudrów. Kiedyś skusiłam się na zachwalaną wersję "fixer powder", ale nie byłam zadowolona.
OdpowiedzUsuńLubię takie pudry, o wiele bardziej niż normalne prasowane. Mam taki ale z innej marki :)
OdpowiedzUsuńAktualnie nie potrzebuje pudru, ale ten wydaje sie byc ciekawa propozycja :)
OdpowiedzUsuńchciałabym wypróbować ale nigdzie go nie widzę w sklepach ;/
OdpowiedzUsuńNie stosowałam nigdy pudru ryżowego :)
OdpowiedzUsuńMoja mam bardzo pulubiła zaś bambusowy tylko innej firmy. :)
OdpowiedzUsuńJest na mojej liście do sprawdzenia ;)
OdpowiedzUsuńNie znam go. Używam właśnie pudru z Ecocery :)
OdpowiedzUsuńJa lubię puder ryżowy Paese, ale używam go na szczególnie wyjścia, bo tak jak mówisz trzeba z nim bardzo uważać ;)
OdpowiedzUsuńNie miałam okazji go używać.
OdpowiedzUsuńA ja mam ochotę przetestować tren bananowy. Miałam kiedyś puder ryżowy ale z Ecocery i był nawet ok :)
OdpowiedzUsuńNie miałam go, zazwyczaj sięgam po 'biały'' puder z Bell
OdpowiedzUsuńJa mam bambusowy, ale będę musiała wypróbować ten :-)
OdpowiedzUsuń