Za oknem robi się coraz cieplej, a więc nadchodzi idealny czas na sypkie pudry, które świetnie sprawdzą się w letnich makijażach. Delikatne,...
Oczywiste jest, że nie jestem w stanie opisywać dokładnie wszystkich produktów, których używam. Staram się je jakoś ciekawie dobrać. Denko traktuję więc jako takie podsumowanie oraz przypomnienie recenzji danych produktów. Jeśli o jakimś produkcie pisałam na blogu, podlinkuję nazwy produktów. Denko jest też okazją na opublikowanie mini recenzji dla produktów, których używałam, jednak z różnych względów nie znalazły swojego miejsca na blogu. Tak właśnie je traktuję i zamierzam publikować :).
Głównym jej użytkownikiem jest mój ukochany. Z racji na bardzo wrażliwe dziąsła praktycznie zawsze używam delikatnych past, często tych, przeznaczonych dla dzieci. Sięgam po nią rzadko, jedynie wtedy, gdy zapomnę kupić sobie Lavery bądź Bjobj. :)
![]() |
4. Colgate, Max White, pasta do zębów, White Crystals |
![]() |
11. Gaga Premium Hippi Szampon i płyn do kąpieli dla dzieci powyżej 1 roku |
Zestawienie nie było zbyt duże i zawierało kilka produktów, których w życiu więcej nie użyję :P. Już teraz wiem, że wrześniowe denko będzie sporo większe, gdyż kilka kosmetyków mam na wykończeniu i będą to produkty, o lepszej opinii :). Część z nich zobaczycie pewnie w osobnych recenzjach, bo na to zasługują, ale na to przyjdzie czas.
Znacie któryś z tych produktów? :)
Miłego dnia!
Komentarze
Prześlij komentarz
Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.
Używałam jedyneczki, ale tak średnio się polubiliśmy :)
OdpowiedzUsuńMiałam ten szampon z shinyboxa,faktycznie fajny,pieknie pachniał o dobrze oczyszczal😊
OdpowiedzUsuńja też nie zużywam mega dużo kosmetyków, jednocześnie sięgam na zmianę np. po kilka żeli pod prysznic, wieczorem użynam inną pastę do zębów niż rano, więc jak się kończy to wszystko a jak jest to też wszystko :)
OdpowiedzUsuńJest tu wiele marek, które lubimy - choćby Green Pharmacy, Jelonek czy Nivea.
OdpowiedzUsuńz Palmolive uwielbiam ich mydła w płynie i żele oliwkowe. Świetnie pachną i nawilżają;) Ulgę też miałam i też się nie sprawdził u mnie :/
OdpowiedzUsuńA ja lubię tylko odżywki ze spłukiwaniem :)
OdpowiedzUsuńTeż się u mnie nie sprawdza ani Ziaja, ani L'Oreal w pielęgnacji. Żel Palmolive podrażnia ostatnio moją skórę :)
OdpowiedzUsuńDopóki nie zmienią składów, to też kremów z Ziai na twarz nie nałożę :P
OdpowiedzUsuńJa po kilku użyciach wydałam ten szampon. Niestety podrażniał mój skalp.
OdpowiedzUsuńNo niemożliwe, nic nie znam ;)
OdpowiedzUsuńNie znam tych produktów, ale już wiem, ze kremu L'orela nie kupię
OdpowiedzUsuńU mnie Ziaja - Ulga sprawdza się dobrze, nie mam problemu z oczami - bo te zmywam płynem do demakijażu, micelem tylko oczyszczam skórę :)
OdpowiedzUsuńMam w zapasie ten szampon. Miło, że ładnie pachnie!:)
OdpowiedzUsuńPolubiłam żel GP, ale miałam inny wariant :)
OdpowiedzUsuńDużo tych zużyć, u mnie skończył się szampon i odżywka ;-) Co do Loreala to zauważyłam ,że jego produkty nie są już tak dobrej jakości jak kiedyś...
OdpowiedzUsuńMiałam tą emulsję do higieny i nie wspominam jej dobrze, strasznie mnie podrażniła, zdecydowanie wole płyny z Ziaji
OdpowiedzUsuńZnam produkty Nivea i Ziaja, chociaż nie wiem czy dokładnie tę odżywkę miałam kiedyś. Oliwkowy krem dawno temu używałam :) Hippi chętnie byśmy kiedyś wypróbowali :)
OdpowiedzUsuńHippi by mi się chyba spodobał :P
OdpowiedzUsuńBardzo lubię marke Biały jeleń za mydełka własnie i za żele do higieny intymnej.
OdpowiedzUsuńNie znam żadnego z wymienionych produktów. Do Green Pharmacy mam uraz, odkąd wypróbowałam szampon dziegciowy, który pachniał jak popielniczka.
OdpowiedzUsuńno no kilka znam :P
OdpowiedzUsuńPalmolive do mucia schodzi u mnie litrami - rodzinnie :) A żel z GreenPharmacy uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńZnam jedynie żel GP, który bardzo lubię i właśnie mi się kończy :)
OdpowiedzUsuńDla mnie Creightons Szampon był totalną porazką. Dostałam od niego łóupiezu i podraznienia skory głowy :/
OdpowiedzUsuńSkromnie, nic nie znam. Jedynie w oczy mi się rzucił kosmetyk Michałka -kosmetyki dla dzieci mają takie urocze opakowania :D
OdpowiedzUsuńJa kupuję tylko te płyny Intimea ;D
OdpowiedzUsuńKilka z tych produktów znam :)
OdpowiedzUsuńTo prawda, strach nakładać na twarz ten krem Ziaja ;) Innych produktów z Twojego denka nie znam :)
OdpowiedzUsuńJa nie miałam jeszcze żadnego z tych kosmetyków :D
OdpowiedzUsuńTeż lubię używać kremu oliwkowego do rąk ;)
OdpowiedzUsuńmialam kiedys jedynie krem ziaja;)
OdpowiedzUsuńMimo wszystko z chęcią wypróbowałabym szampon Argan Smooth.
OdpowiedzUsuńZ Nutri Gold miałam olejek i lubiłam go bardzo:)
OdpowiedzUsuńWiększość produktów miałam :) emulsję do intymnej lubię, micel i krem ziajki również, biały jeleń, serię Nutri-Gold miałam i już uhuhuh kiedy ja o tym pisałam ( jak mój blog raczkował ) kremu pod oczy nie miałam ale miałam krem na dzień i na noc jak dla mnie rewelacja.
OdpowiedzUsuńIntimea niestety u nas kompletnie się nie sprawdza :/ Lactacyd jednak najlepszy :P
OdpowiedzUsuńMnie niestety emulsja z Biedronki mocno podrażnia :/
OdpowiedzUsuńNie znam żadnego z Twoich produktów i też uwielbiam niezawodny Lactacyd 😊
OdpowiedzUsuńBardzo lubię denka więc fajnie, że do nich wróciłaś :D Tylko żel do higieny intymnej miałam i byłam zadowolona :)
OdpowiedzUsuńZnam ten płyn micelarny Ulga Ziaja i nie sprawdził się u mnie :)
OdpowiedzUsuńPalmolive - dosłownie zapomniałam o tej marce, ale za to do Ziaji się zaczynam znowu przekonywać :)
OdpowiedzUsuńZ płynem Intimea mam tak samo, tylko używam niebieskiego i także na zmianę z ulubionym z Lactacyd :)
OdpowiedzUsuńDużo tego, mam ten szampon, ale obciąża moje włosy :/
OdpowiedzUsuńja nie robię denek bo za mało zużywam przez miesiąc;p
OdpowiedzUsuńlubię Ziaję, ale jakoś nie wszytskie kosmetyki mi pasuja od nich
OdpowiedzUsuńU mnie w temacie intymnych, rządzi Sylveco i Biolaven, oba są super :)
OdpowiedzUsuńPamiętam, że miałam kiedyś ten krem z Ziaji i go lubiłam :)
OdpowiedzUsuń