Za oknem robi się coraz cieplej, a więc nadchodzi idealny czas na sypkie pudry, które świetnie sprawdzą się w letnich makijażach. Delikatne,...
![]() |
AA Beauty Bar, oczyszczająca węglowa maska do twarzy |
Maseczka znajduje się w 8 ml saszetce, na której standardowo już znajdziemy wszystkie potrzebne informacje. Sama forma opakowania tego typu produktów nie jest zła, jednak fajnie by było umieścić jakieś zamkniecie, które pomogłoby w przechowywaniu produktu, gdyż na ogół takie pojemności starczają mi na dwie aplikacje. Często dzielę się z kimś z domowników bądź smaruję inne części ciała :). Jakoś nie przepadam za przetrzymywaniem otwartych maseczek do kolejnej aplikacji.
Aqua, Kaolin, Zinc Oxide, Caprylic/Capric Triglyceride, Hydrated Silica, Pentylene Glycol, Octyldodecanol, Dicaprylyl Ether, Magnesium Aluminum Silicate, Arachidyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Glyceryl Stearate, Behenyl Alcohol, Myristyl Myristate, Charcoal Powder, Butyl Avocadate, Azelaic Acid, Arachidyl Glucoside, Xanthan Gum, Citric Acid, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Parfum
Komentarze
Prześlij komentarz
Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.
Uwielbiam ją i często po nią sięgam podczas zakupów w Rossmannie.
OdpowiedzUsuńTeż muszę o niej napisać parę słów, bo naprawdę ją uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńFajna i tania, spróbuję :)
OdpowiedzUsuńNie miałam jej ale jest tania więc pewnie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńchyba miałam tą maseczkę albo nadal mam w zapasach
OdpowiedzUsuńWydaje mi się, że mam ją. Chociaż ostatnio siostra buszowała w moich maseczkach i mogła ją zabrać.
OdpowiedzUsuńNie miałam ją, ale pamiętam recenzję Justyny, która ją chwaliła. Twoja recenzja również kusi, ale ja tak bardzo nie lubię saszetek - przez to, że są niewygodne, często jedna saszetka wystarczy na więcej niż jedno zużycie, a tak jak Ty nie lubię trzymać otwartych saszetek, bo to niehigieniczne :/
OdpowiedzUsuńMusimy w takim razie poszukać jej w Rossmannie :)
OdpowiedzUsuńNie sięgnęłam jeszcze po tę maseczkę. Natomiast moją ulubioną maską oczyszczająca jest dziegciowa Babuszki Agafii :)
OdpowiedzUsuńJak dla mnie jedna z lepszych maseczek.
OdpowiedzUsuńNo to spojrzę w jej kierunku w drogerii :)
OdpowiedzUsuńa ja czasami wracam do ulubieńców moich:) A tą może kiedyś wypróbuję:)
OdpowiedzUsuńMiałam i uwielbiam, świetna jest ;)
OdpowiedzUsuńbardzo lubie takie maski
OdpowiedzUsuńjeszcze nie miałam okazji do przetestowania maseczek AA :)
OdpowiedzUsuńMuszę się za nia rozejrzeć :)
OdpowiedzUsuńja od tej firmy się trzymam z daleka
OdpowiedzUsuńMiałam któraś z tych maseczek AA, ale nie pamiętam czy akurat tą.
OdpowiedzUsuńNigdy nie miałam :), jednak uwielbiam węglowe maski z Bielendy
OdpowiedzUsuńAkurat jej nigdy nie miałam :)
OdpowiedzUsuńJuż dawno nie miałam nic z AA :)
OdpowiedzUsuń