Za oknem robi się coraz cieplej, a więc nadchodzi idealny czas na sypkie pudry, które świetnie sprawdzą się w letnich makijażach. Delikatne,...
![]() |
Cztery Pory Roku, Peeling do skórek i paznokci |
Cztery Pory Roku, Peeling do skórek i paznokci
Marka Cztery Pory Roku swój produkt zamknęła poręcznej i wygodnej plastikowej tubce z aplikatorem. Jest wygodny, przez co aplikacja produktu wokół paznokci jest bardzo łatwa i szybka. Wizualnie wygląda nawet fajnie, zresztą oceńcie to same :). Peeling ma cukierkowy zapach, przyjemny, słodki, niedrażniący i szybko znikający. Najważniejsze jednak są efekty, ale zanim się za nie wezmę, zobaczcie, co obiecuje nam producent.
Mineralny peeling do skórek i paznokci Cztery Pory Roku delikatnie złuszcza, oczyszcza i wygładza skórki wokół paznokci, przygotowując je do dalszych etapów pielęgnacji. Peeling zawiera kompleks naturalnych składników: drobinki pyłu wulkanicznego-niezwykle bogate w składniki mineralne pochodzące wprost z głębi ziemi. Skutecznie usuwają zrogowaciały naskórek oraz przyśpieszają odnowę komórkową. Naturalne sole mineralne i pierwiastki minimalne, takie jak: krzemiany, węglany, wapń, siarka i jod. Wymienione makro- i mikroelementy pochodzące z wapiennych osadów morskich i muszli energicznie regenerują i wygładzają zniszczone skórki.
Skład Cztery Pory Roku, Peeling do skórek i paznokci
Patrząc na skład, ciekawych składników nie jest jakoś dużo. Wyciąg z mułu morskiego ( Maris Limus Extract ) jest składnikiem oczyszczającym, zmiękczającym i wygładzającym skórę. Drugim ciekawym składnikiem jest Wyciąg z muszli ostryg ( Ostrea Shell Extract ), który ujędrnia, regeneruje i uelastycznia skórę. Jako że jest to peeling, za ścieranie obumarłego naskórka odpowiada pył wulkaniczny ( Perlite ). To w zasadzie wszystko, reszta to zagęstniki, emugatory itd. Nic odkrywczego :).
![]() |
Cztery Pory Roku, Peeling do skórek i paznokci |
![]() |
Cztery Pory Roku, Peeling do skórek i paznokci |
![]() |
Cztery Pory Roku, Peeling do skórek i paznokci |
Peeling do skórek i paznokci Cztery Pory Roku jest dosyć gęsty, biały, a drobinek jest całkiem sporo. Jest to peeling drobnoziarnisty, który w zasadzie spełnia podstawowe założenia producenta. Złuszcza obumarły naskórek, co w zasadzie robi każdy produkt z drobinkami. Faktycznie zmiękcza skórki, przez co dużo łatwiej jest je odsunąć i to w sumie wszystko, co zauważyłam z jego działania. Identyczny efekt można uzyskać, stosując na skórki jakiś naturalny olej np. kokosowy, czy masło, a i dobry, nawilżający krem do rąk w wielu przypadkach zadziała podobnie :).
Nie jest to zły produkt, podstawowe kwestie wykonuje, nie robi nic złego, jednak w mojej ocenie jest on zwyczajnie zbędny. Sięgając po Peeling do skórek i paznokci Cztery Pory Roku zwiększacie tylko ilość używanych kosmetyków. Peelingując ciało, wystarczy użyć też na dłonie/skórki, a używając dobrego masła czy balsamu do ciała/dłoni wmasować w skórki. Efekt będzie taki sam :). Na całe szczęście nie jest to drogi produkt, a jego cena wynosi ok. 8 zł. Mimo to nadal uważam, że jest to zbędny produkt :).
Stosujecie peelingi do skórek oraz paznokci? Miałyście okazję poznać ten produkt? :)
Miłego dnia!
Komentarze
Prześlij komentarz
Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.
Nawet nie wiedziałam, że takowy istnieje. Nie dla mnie.
OdpowiedzUsuńFaktycznie nie czuję potrzeby kupowania oddzielnego produktu do peelingu dłoni ;)
OdpowiedzUsuńpodobnie jak Ty, uznałabym taki produkt za zbędny :) łatwo go zastąpić zwykłym peelingiem :)
OdpowiedzUsuńTaki produkt to dla mnie całkowita nowość, nigdy wcześniej się z nim nie spotkałam. Pozdrawiam ciepło, Agness:)
OdpowiedzUsuńMarkę znam tylko z kremów do rąk, które dla mnie były przeciętne. Nie korzystam ze specjalnych peelingów do paznokci.
OdpowiedzUsuńZ tej marki uwielbiam kremy do rąk, na peeling też myślę, że bym się skusiła :)
OdpowiedzUsuńTakiego czegoś jeszcze nie używałam ☺
OdpowiedzUsuńNie zdarzyło mi się używac tego typu produktów ale faktycznie mogły u mnie się sprawdzić!
OdpowiedzUsuńZ kosmetyków tej marki znam jedynie kremy do rąk, które bardzo lubię :) A jeśli chodzi o peeling do skórek, to robię dokładnie tak, jak piszesz i to mi wystarcza ;)
OdpowiedzUsuńa to nowosci dla mnie
OdpowiedzUsuńNie spotkałam go jeszcze, ale chętnie wypróbuję :-)
OdpowiedzUsuńnie używałam jeszcze takich peelingów!
OdpowiedzUsuńZ tej firmy miałam kiedyś krem do rąk :) Pamiętam, że miał przyjemny zapach :)
OdpowiedzUsuńRaczej nie spróbuję, wystarczą mi inne peelingi, które można wykorzystać w tym samym celu ;)
OdpowiedzUsuńCiekawy produkt, ja znam tylko zmiękczacz do skórek Sally Hansen ;)
OdpowiedzUsuńhm ja takowego nie miałam nigdy mazidła;)
Usuńja uwielbiam z tej marki kremy do rąk:)
OdpowiedzUsuńTeż mam takie wrażenie , że takie produkty mogę sobie darować.
OdpowiedzUsuńMam podobne zdanie jak Ty. Zwykłym peelingiem do ciała można złuszczyć wszystko i nie ma co się rozdrabniać na peelingi go stóp, peelingi do dłoni, peelingi do paznokci i może jeszcze osobno peelingi dla łokcia i dla kolana :P. Nie sięgnęłabym po niego, no chyba, że wpadłby mi właśnie w jakimś beauty boxie (choć ostatnio nie kupuję ;p) czy w prezencie
OdpowiedzUsuńZ tej firmy znam tylko kremy do rąk :)
OdpowiedzUsuńNigdy nie używałam takiego typu peelingu.
OdpowiedzUsuńmojej mamie by sie przydalo
OdpowiedzUsuńNie znam, ale raczej nie poznam, bo nie stosuję peelingów do skórek i paznokci :)
OdpowiedzUsuńciekawy produkt :D rzadko uzywam komsetyków z tej firmy :D
OdpowiedzUsuńChętnie bym go u siebie sprawdziła
OdpowiedzUsuńNiestety albo stety również uważam tego typu produkty za zbędne :)
OdpowiedzUsuńNawet nie wiedziałam, że są tego typu peelingi. Ale czy to kosmetyk niezbędny? Raczej nie bo można i zwykłym peelingiem sobie poradzić..
OdpowiedzUsuńudanego wieczoru:)
OdpowiedzUsuńMarka ceniona, no i kosmetyk intrygujący :)
OdpowiedzUsuńMarke znam z balsamow do ciala, nie wiedzialam ze maja tez taki kosmetyk ;)
OdpowiedzUsuńNie używam takich produktów :D
OdpowiedzUsuńMam wrażenie, że nie jest to produkt dla mnie, bo pewnie bym nie pamiętała o jego używaniu :P
OdpowiedzUsuńJak dla mnie to jest zupełna nowość. Nie stosowałam i nie stosuję takich peelingów.
OdpowiedzUsuń