Za oknem robi się coraz cieplej, a więc nadchodzi idealny czas na sypkie pudry, które świetnie sprawdzą się w letnich makijażach. Delikatne,...
Skład Żel pod prysznic Make Me Bio Orange Energy: Aqua, Sodium Coco-Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Decyl Glucoside, Glycerin, Polysorbate 80, Citrus Aurantium Dulcis Fruit Water, Citrus Nobilis Peel Oil, Macadamia Integrifolia Seed Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Chamomilla Recutita Flower Extract, Lauryl Glucoside, Propylene Glycol, Parfum, Citric Acid, Disodium edta, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Limonene, Linalool.
❤ Gliceryna Roślinna - Ma właściwości wiążące wodę, dzięki czemu wspomaga nawilżenie. Działa zmiękczająco, łagodząco i wzmacniająco.
❤ Hydrolat z Kwiatów Pomarańczy - Działa ściągająco i tonizująco. Wykazuje właściwości tonizujące, oczyszczające i rozjaśniające.
❤ Olejek Klementynkowy - Posiada właściwości antyseptyczne i łagodzące.
❤ Olejek z Orzechów Makadamia - Przez zawartość skwalenu, wykazuje biozgodność ze skórą, a to wpływa na jego dobrą wchłanialność. Wspiera ochronę przed negatywnym działaniem wolnych rodników oraz działa antybakteryjnie. Charakteryzuje się wysokim stężeniem nienasyconych kwasów tłuszczowych. Nawilża i regeneruje.
❤ Olejek ze Słodkich Migdałów - Dzięki zawartości licznych witamin i minerałów, wykazuje silne działanie nawilżające, między innymi poprzez ochronę komórek przed utratą wody. Charakteryzuje się dobrą wchłanialnością i stymuluje do regeneracji.
❤ Ekstrakt z Rumianku - Działa silnie łagodząco. Jego właściwości antyseptyczne wspierają regenerację. Oczyszcza i wspiera neutralizację wolnych rodników.
Komentarze
Prześlij komentarz
Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.
Nie miałam jeszcze żadnego kosmetyku tej marki. Kupując żel pod prysznic kieruję się głównie ceną, bo jak na razie z tych lepszych składowo miałam organic shop i jakoś nie wróciłam do niego, a rządzi u mnie Avon w tj kategorii. Może przyjdzie czas, że zacznę używać bardziej naturalnych produktów w tej kategorii 😉
OdpowiedzUsuńZ avonu miałam bardzo dawno temu ale nie lubiłam się z nimi, może teraz okazałyby się lepsze. 🙂
UsuńDla mnie najważniejszy jest zapach i żeby cena za żel pod prysznic nie przekraczała 25 zł:)
OdpowiedzUsuńW kwestii wyboru żeli pod prysznic to nie jestem wybredna. Uwielbiam te drogeryjne jak i z bardziej naturalnymi składami. Przyznam także, że nie które łatwo dostępne czasami przesuszą u mnie skórę, którą muszę potem nawilżać dodatkowo olejami czy balsamami.
OdpowiedzUsuńCzasami zdarzają się takie gagatki. 🙂
UsuńNie miałam do czynienia z tym żelem, mnie żel przede wszystkim musi urzec zapachem :D
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kosmetyki tej marki :) Lubie za skład oraz działanie ;)
OdpowiedzUsuńŻele do kąpieli wybieram pod podobnymi kryteriami, najważniejsze jest jednak nie wysuszać skóry i przyjemny zapach, no i cena, bo kto lubi kasę puszczać z wodą ;) Czasami jednak lubię sobie zaszaleć, ale nie jest to normą :)
OdpowiedzUsuńja zawsze wybieram żele z balea:D bo tanie i super się pienią:)
UsuńOj balea tez lubię bo maja fantastyczne zapachy.
UsuńNie znam ani marki ani tego żelu. Kierujemy się podobnymi kryteriami jeśli chodzi o żele pod prysznic i ostatnio pozostaję wierna marce YOPE <3
OdpowiedzUsuńMój braciszek teraz ma ich żel i mu tam czasami podbieram 😆 sama tez miałam i lubię 🙂
UsuńTa seria ma fajny zapach taki soczysty :D
OdpowiedzUsuńZnam markę Make Me Bio, ale używałam z niej tylko produktów do pielęgnacji twarzy. Dla mnie w żelach najważniejszy jest zapach i pienienie się, nie zwracam szczególnej uwagi na inne rzeczy.
OdpowiedzUsuńNa pewno zachęca mnie do tego produktu fajny zapach.
OdpowiedzUsuńDla mnie żel ma się pienić i ładnie pachnieć. Od kwestii pielęgnacyjnych mam potem balsamy :)
OdpowiedzUsuńFajnie jak zapach umila kąpiel 🙂
Usuńmiałam mus z tej marki do mycia. Jeju jak on pachniał!
OdpowiedzUsuńNie miałam pojęcia, że ta firma ma żele :)
OdpowiedzUsuńJa przez dłuższy czas tez nie 🙂
Usuńuwielbiam cytrusowe nuty i to właśnie zapachem kieruję się podczas kupowania żeli pod prysznic
OdpowiedzUsuńZapach i skład dla mnie najważniejsze :-) Ten chyba bym polubiła ;-)
OdpowiedzUsuńmoże kiedyś przetestuje :)
OdpowiedzUsuńNie znam kompletnie tej marki. Skład nie najgorszy, ale faktycznie naturalne kosmetyki to to nie są ;) Cena za to bardzo atrakcyjna.
OdpowiedzUsuńStaram się używać naturalnych kosmetyków :)
OdpowiedzUsuńJa staram się używać naturalnych kosmetyków, ale nie zawsze mi to się udaje. Żel pod prysznic dla mnie musi przede wszystkim nie wysuszać skóry. Ten wydaje się być dobry :)
OdpowiedzUsuńOj tak jak wysusza to u mnie jest skreślony. 🙂
Usuńu mnie żel ma po prosut pięknie pachnięć i nie wysuszać mojej skóry ;) nic więcje nie oczkeuję ;) ale przypomniałaś mi aż tym wpisem kiedyś miałam taki żel, który był bio, eco i w ogóle też był pomarańczowy miał dodawać energii itp.. a jak sobie go przypomnę to był straszny, taaaaki śmierdziuch że szok ;D
OdpowiedzUsuńOj tez na takich gagatki czasami trafiam.
UsuńNie miałam okazji używać kosmetyków tej marki. Gdy szukam żelu pod prysznic to kieruję się zapachem przy wyborze a tak to wiadomo, że ma dobrze oczyszczać i nie robić mi krzywdy.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię żele pod prysznic o takich orzeźwiających zapachach :) Natomiast, jeśli chodzi o tę markę, to miałam tylko maseczkę, która była ok, ale wielkiego wrażenia na mnie nie zrobiła ;)
OdpowiedzUsuńszkoda że eni zachwycił, cena faktycznie do przyjęcia.
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy, sama lubie takie zapachy w pielegnacji :D
OdpowiedzUsuńZ tym składem to mnie zaskoczyłaś :P
OdpowiedzUsuń🙂
Usuń