Witaj na moim blogu!
Drzemiace-Piekno - Blog Kosmetyczny
Interesują Cię Kosmetyki? Zastanawiałaś się kiedyś dlaczego reklamowany jako świetny produkt działa tylko powierzchownie? Odpowiedź leży w składzie i to między innymi sprawdzam :). Ponadto znajdziesz tutaj nowości kosmetyczne, recenzje kosmetyków, posty makijażowe, manicure oraz perfumy, którymi uwielbiam się otaczać. Interesują mnie tylko fakty, albo coś działa, albo nie, a cena nie ma tutaj żadnego znaczenia. Nie ma drogi pomiędzy. Gotowa? Sprawdź najnowsze posty poniżej, zajrzyj do menu, wyszukaj za pomocą lupy, a jeśli masz ochotę się ze mną skontaktować w jakiejkolwiek sprawie, kliknij poniżej :)
U mnie z peelingami było różnie nim znalazłam ten właściwy, choć zawsze to był peeling z jakimiś drobinkami. Długo używałam pasty Ziai liście manuka, ale odkąd poznałam moc i właściwości korundu takie peelingi najbardziej odpowiadają mojej mieszanej cerze :)
OdpowiedzUsuńja częściej wybieram obecnie peeling entymatyczny:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam się pilingowac... Jak to mówi córcia... Pilingi na bazie naturalnych składników... No kawowy ziarnisty. Po nim skóra jest taka mieciutka a balsamy idealnie się wchłaniają. Skóra jest odżywiona. Uwielbiam czuć się czysta 😉😍
OdpowiedzUsuńO peelingu ziołowym jeszcze nie słyszałam :D
OdpowiedzUsuńja też nie:D
UsuńMoże będziecie mieli okazje kiedyś spróbować. 😊
UsuńUwielbiam peelingi :)
OdpowiedzUsuńLubie peelingi :)
OdpowiedzUsuńPorządna dawka wiedzy. Najczęściej używam peeling enzymatyczny, ale różnie z tym bywa :)
OdpowiedzUsuńU mnie to różne bywają, ale zawsze jakiś jest obowiązkowy. 😊
Usuńzamówiłam sobie kwasy z bielendy i jestem achwycona, stosuje w domu :)
OdpowiedzUsuńJa najczęściej wykonuję peeling mechaniczny, ale i na kwasy od czasu do czasu się skuszę.
OdpowiedzUsuńJa bardzo lubię gruboziarniste peelingi :)
OdpowiedzUsuńMasz jakiś swój ulubiony? 😊
UsuńJa tylko kwasy. Na co dzień rano 7% tonik z kwasem glikolowym, wieczorem retinoidy, które też działają złuszczająco. Obowiązkowo spf50 całorocznie. A na jesień na przebarwienia czeka nowa petarda: kwas traneksamowy.
OdpowiedzUsuńMuszę poczytać o tym kwasie 😊
UsuńUwielbiam peelingi :-) Najbardziej takie gruboziarniste :-)
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawy i merytoryczny post, dobrze mieć taki zbiór wszystkich w jednym miejscu :) U mnie najczęściej stosowane są peelingi mechaniczne, ale też sięgam czasem po enzymatyczne. W przyszłości chciałabym spróbować kwasów.
OdpowiedzUsuńSama również spróbowałabym 😊
UsuńU mnie po chyba wszystkich rodzajach najskuteczniejszy jest peeling kwasowy ;D
OdpowiedzUsuńPo dłuższym zastanowieniu stwierdzam, że u mnie królują peelingi mechaniczne, najbardziej lubię te gruboziarniste. Dodatkiem są peelingi enzymatyczne, a do ciała uwielbiam klasyczne peelingi cukrowe :)
OdpowiedzUsuńJa najbardziej lubię właśnie te w których to cukier odpowiada za złuszczanie martwego naskórka.
UsuńUwielbiam peelingi i jest to zdecydowanie moja ulubiona rzecz w pielęgnacji ;) Najbardziej peelingi gruboziarniste kiedy czuję, jak mi trą po skóze ;D może to strasze, ale wtedy wiem, że skóra jest na maksa i super oczyszczona ;) aczkolwiek przekonuję się ostatnio i do peelingów enzymatycznych :)
OdpowiedzUsuńCzęsto robię peelingi :D Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuńU mnie dominują mocne zdzieraki. Raz na jakiś czas robię sobie peeling kawitacyjny a zimą kwasy :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam peelingi ziołowe:)
OdpowiedzUsuńCiekawy i przydatny post. Bardzo fajnie mieć całą wiedzę na ten temat w jednym miejscu. :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie i życzę dużo zdrówka!
Jelonkowa
Uwielbiam peelingi, zdecydowanie te mocniejsze :)
OdpowiedzUsuńa ja właśnie słabsze wolę żeby skóry z piszczeli nie zedrzeć :P Efektima takie robi bardzo dobre peelingi które nie ranią skóry
OdpowiedzUsuń