Za oknem robi się coraz cieplej, a więc nadchodzi idealny czas na sypkie pudry, które świetnie sprawdzą się w letnich makijażach. Delikatne,...
Maski, maseczki, czy któraś z Was ich nie lubi? :) Ich dostępność jest tak duża, że czasami można się naprawdę pogubić, jednak zdecydowanie warto po nie sięgać. Nie ma nic lepszego niż dobra maseczka po ciężkim dniu :). Zobaczcie, jak się sprawdziła i jak działa Odżywcza koreańska maseczka z awokado i wodą lodowcową CNF Cosmetics :).
Odżywcza koreańska maseczka z awokado i wodą lodowcową
Wśród maseczek do twarzy prym zdecydowanie wiodą te azjatyckie i gdy spojrzymy na drogeryjne półki, to właśnie ich jest zdecydowanie najwięcej. Powoli tworzy się z tego mała maseczkomania :). Jednym z producentów jest CNF Cosmetics, który oferuje nam serię maseczek do twarzy na bazie wody lodowcowej z Islandii. Jest ich w sumie 9 i można kupić w pakiecie wszystkie za ok. 45 zł. Brałabym w ciemno, ale o istnieniu zestawu itp. dowiedziałam się dopiero, pisząc ten post :).
Koreańskie maseczki z wodą lodowcową CNF Cosmetics
Maseczka w płacie z ekstraktem z awokado oraz kompleksem witamin, pomaga intensywnie odżywić oraz nawilżyć przesuszoną skórę, pozostawiając ją zregenerowaną. Użyta w maseczce tkanina #Pure Seal jest w 100% naturalna i przyjazna dla środowiska. Płachta ma jedwabistą strukturę i doskonale przylega do skóry. Dzięki temu wchłanianie większej ilości esencji i składników odżywczych w głąb skóry jest wydajniejsze niż w maseczkach bawełnianych.
Skład Odżywcza koreańska maseczka z awokado i wodą lodowcowąWater, Glycerin, Dipropylene Glycol, Caprylic/Capric Triglyceride, 1,2-Hexanediol, Persea Gratissima (Avocado) Fruit Extract (100ppm), Butylene Glycol, Sodium Hyaluronate, Polysorbate 60, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Arginine, Carbomer, Hydroxyethylcellulose, Trehalose, Dipotassium Glycyrrhizate, Allantoin, Disodium EDTA, Hydroxyacetophenone, Chlorphenesin, Parfum, Theobroma Cacao (Cocoa) Extract, Dextrin, CI 19140, CI 42090.
Komentarze
Prześlij komentarz
Jeśli już trafiłaś w mój świat, zachęcam Cię do podzielenia się swoją opinią na dany temat.
Jestem pewna, że masz swoje zdanie, być może zupełnie inne niż moje? - podziel się nim ze mną :).
Mój blog to nie darmowa tablica ogłoszeń, jeśli nie widzisz swojego komentarz, a zawierał on link to, prawdopodobnie trafił do spamu.
Lubię maski w płachcie, nie mam jakiejś ulubionej, także chętnie testuje nowości. Tej jeszcze nie miałam, ale może jak nadarzy się okazja, to wypróbuję. :)
OdpowiedzUsuńJa również bardzo chętnie sięgam po te nowe jeszcze mi nieznane 🙂
UsuńFajne są takie maski, chętnie wypróbuję :)
OdpowiedzUsuńoj to będą zakupy coś czuję;)
UsuńWarto wypróbować i zobaczyć jak się spisze.
UsuńSporo osób chwali te maski, że i ja mam na nie chęć chociaż nie uważam się za fankę płacht :P
OdpowiedzUsuńZawsze można spróbować 🙂
UsuńPrzyznam, że nie używałam jeszcze takiej maseczki. Całkiem fajnie się prezentuje.
OdpowiedzUsuńmiałam podobną :) bardzo miło ją wspominam:D
OdpowiedzUsuńDawno nie miałam tego typu maski. Najczęściej sięgam po glinki :)
OdpowiedzUsuńGlinki tez zawsze jakaś mam w zapasie 🙂
Usuńmaseczek nigdy dość, chętnie bym tą przetestowała:)
OdpowiedzUsuńMiałam ją kiedyś i przyznam, że szału nie było, ale nie zrobiła też nic złego - fajnie zadbała o skórę, lecz bez codziennej pielęgnacji się nie obeszło. Krem i serum poszły w ruch:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)
Maseczki to takie dopełnienie pielęgnacji nigdy nic w sumie jej tak w 100% niezapewni 🙂
UsuńMoje ulubione maseczki w płachcie do Dr. Mola, a maseczkę z awokado miałam i była naprawdę dobra :)
OdpowiedzUsuńO chyba nie miałam muszę zobaczyć 🙂
UsuńWidziałam serię tych masek, ale żadnej nie miałam :)
OdpowiedzUsuńJestem ciekawa tej maski, dawno nie stosowałam żadnej. Bardzo lubię awokado, zarówno w kosmetykach pielęgnacyjnych, jak i to na kanapce :))) Kiedyś chyba byłam od niego uzależniona - dzień bez śniadania z awokado i jajkiem było dniem straconym :))
OdpowiedzUsuńOj do jedzenia to ja nie lubię, jak dla mnie za mdłe i nie wiem czemu ale smakuje mi mydłem 😄
UsuńJuż bardzo dawno nie miałam maseczki w płacie. Właściwie to trochę ich unikam, bo zawsze kończy się wysypem. Chociaż z tą mogłoby być inaczej :)
OdpowiedzUsuńU to nie dobrze, może zamiast nawilżających wybrać inne 🙂
UsuńŚwietnie się prezentuje ☺
OdpowiedzUsuńLubię awokado :D
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować :-)
OdpowiedzUsuńPolecam 🙂
Usuńbardzo mnie zaciekawilas:)
OdpowiedzUsuńLubie takie maski i avocado :D
OdpowiedzUsuń